Cuda z Lasu

Twiddle

Słucham dźwięków kapeli Twiddle od miesiąca i wciąż nie mogę się oderwać. Działają na mnie jak narkotyk, od którego w końcu się uwolnisz, ale i tak szybko do niego wrócisz. Jedno z genialniejszych odkryć tego roku.

Chociaż słowo „odkrycie” jest tu wyjątkowo nad wyraz. Poznałem Twiddle z polecenia drogiego przyjaciela Kuby, który często podsyła mi różne perełki. Ta ostatnia szczególnie przypadła mi do gustu. Rewelacja!

Twiddle to amerykańska kapela, która powstała w 2004 roku w Vermont. Jam band pełną gębą. Ich muzyka to mieszanka rocka, bluesa, jazzu, bluegrass, funku, reggae i wielu innych stylów. Wszystko wypełnione po brzegi improwizacją i szczerym funem ze wspólnego grania. Długie i rozbudowane utwory to standard podczas koncertów tej grupy. Ponadto muzyka Twiddle jest bardzo radosna i nogi same wyrywają się do tańca. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana nieszablonowego grania!

Poniżej koncert, który grupa nagrała dwa lata temu. Polecam obadać ich albumy w serwisie Spotify, a zwłaszcza te koncertowe!

O autorze

Adam "Brzoza" Brzeziński

Miłośnik wszystkiego co z bluesem i jego okolicami związane. Twórca autorskiej audycji "Trójwymiar" w Radiu SAR, którą prowadził przez dziesięć lat, aż do stycznia 2017. Pisał również do kwartalnika "Twój Blues". Juror licznych konkursów kapel na festiwalach bluesowych w Polsce. Autor bloga BrzozaMuzyczna.pl, który jest oknem na świat dla jego muzycznych przemyśleń.