Cuda z Lasu

Bakerloo

Na fali muzyki takich zespołów jak Cream czy Jimi Hendrix Experience powstała kapela o nazwie Bakerloo (początkowo jako Bakerloo Blues Line). Pomysł na ten blues rockowy projekt zrodził się w umysłach dwóch muzyków. Byli nimi gitarzysta David „Clem” Clempson oraz basista Terry Poole. Aby cel zrealizować potrzebowali jeszcze perkusisty. Pojawił się wtedy Keith Baker, który sprostał ich oczekiwaniom i tak narodził się Bakerloo Blues Line.

Znany muzyczny menadżer Jim Simpson wziął chłopaków pod swoje skrzydła i razem wyruszyli na swoją pierwszą trasę koncertową. Była nią trasa „Big Bear Ffolly”, w której udział wzięli z grupą Earth (późniejszym Black Sabbath). Wystąpili również jako zespół supportujący koncert Led Zeppelin w słynnym londyńskim Marquee Club 18 października 1968 roku. W połowie 1969 roku skrócili swoją nazwę do Bakerloo i podpisali kontrakt z wytwórnią Harvest Records. Ich pierwszym wydawnictwem był singiel „Drivin’ Bachwards/Once Upon a Time”. Jest to aranżacja „Bourrée in E minor” J.S. Bacha. Co ciekawe, krótko po wydaniu singla, na rynku pojawił się album kapeli Jethro Tull „Stand Up”, na którym znajdował się bardzo podobny utwór pt. „Bourrée”.

Pełnoprawny album był tylko kwestią czasu. I tak w grudniu 1969 roku pojawił się debiutancki krążek zatytułowany po prostu „Bakerloo”. Jego producentem był Gus Dudgeon, a wszystkie utwory były autorstwa Clempsona i Poole’a. Album promował „This Worried Feeling”, wolny bluesowy kawałek, który ukazał światu wielkie umiejętności Clempsona. Ostatnią pozycją na płycie był mocny, „pędzący” blues, bardzo „zakrapiany” elementami metalu i progresji. Według wielu uznany został za najlepszy z całego albumu.

Pomimo pochlebnych recenzji i wielkiego zainteresowania fanów, zespół zakończył działalność z końcem 69-tego roku. Muzycy postanowili pójść w swoje strony. David Clempson chciał stworzyć nowy projekt z perkusistą Cozy Powellem, ale trafił do Colosseum, w którym gra do dziś. Również w 1971 roku dołączył do Humble Pie, gdzie zastąpił Petera Framptona na pozycji gitarzysty. Terry Poole wraz z Bakerem stworzyli za to swój własny zespół o nazwie May Blitz, z którego odeszli jeszcze przed pierwszym albumem tej formacji. Poole dołączył do Vinegar Joe a Baker do Uriah Heep. I tak po dość szybkim „romansie” trzech muzyków pozostał tylko jeden album. Ale za to jaki! Mieszanina bluesa, rocka, elementów metalu i progresji wciąż robi na słuchaczu duże wrażenie i warto przyjrzeć się tej pozycji. Jest ona wręcz znakomita!

O autorze

Adam "Brzoza" Brzeziński

Miłośnik wszystkiego co z bluesem i jego okolicami związane. Twórca autorskiej audycji "Trójwymiar" w Radiu SAR, którą prowadził przez dziesięć lat, aż do stycznia 2017. Pisał również do kwartalnika "Twój Blues". Juror licznych konkursów kapel na festiwalach bluesowych w Polsce. Autor bloga BrzozaMuzyczna.pl, który jest oknem na świat dla jego muzycznych przemyśleń.